
#YourLandYourRules
Teoretycznie nawożenie powinno się przeprowadzać, gdy gleba jest gotowa: nadaje się do uprawy, jest odpowiednio wilgotna i ma zdolność zatrzymywania składników odżywczych. To maksymalizuje efektywność wykorzystania azotu, fosforu i potasu.
Ale jest jeszcze pole, z jego własną pogodą i warunkami. To pole skłania rolników, podczas niezwykle łagodnej zimy, do wczesnego nawożenia: pomaga niezamarznięta gleba, niewielkie ryzyko ulewnych deszczy i możliwość przygotowania pola przed wznowieniem wzrostu wegetatywnego.
Rezultat? Aktywna żyzność i gleba gotowa do pracy. Bo czasem lepsze wykorzystanie chwili niż sprawdzanie kalendarza. A Ty? Czy kiedykolwiek nawoziłeś wcześnie, aby wykorzystać sprzyjający klimat?